Uknuj klik!
Nawiązanie do demota: niedziela wieczur i humor popsuty, z tym, że już po ogarnięciu się na terapii nie ma lęków i stresu, tylko planowanie, co tam ciekawego po robocie będę sobie odpierdalał. B. dobre uczucie. „I’m a fan of mischief” jest od króla psot Ramiego Maleka – tu się przyznaje.