Śmiało, pomyśl sowie
To uczucie, gdy na terapii pada pytanie: „Co pan wtedy sobie pomyślał?” Nie wiem? Większość myśli to taka ciągła mieszanka wszystkiego i często nie da się rozpoznać w tym słowa czy pełnego zdania. „Noś mie” to trochę od tego, że wtedy przerabiałem temat przekładania cudzych potrzeb ponad własne i skupiania się na tym, jak tu innych wyręczyć własnym kosztem. PIP mówiła Śmierć Szczurów w książkach Terry’ego Prachetta. PIP.
W sowach można znaleźć mojego pingwina z Udław się wuju, kotka, dziwnego typa i Owla z serii Simona Hanselmanna.
Rysunek to nawiązanie do koszmarów z Goi i Louisa Waina: