Zaimersuj się w NWO

Jaskinia Platona dla graczy. Przeszedłem Elden Ringa i zrobiłem 100% achievementów. Byłem absolutnie za mocno wciągnięty w grę, czasami mi się to zdarza i wtedy jestem odcięty od świata. Pozostaje ciągłe myślenie o grze, planowanie, analizowanie, przerabianie 1000 razy buildu postaci, oglądanie jak inni grają, oglądanie recenzji, ciągle coś i ostatecznie pojawia się wycieńczenie psychiczne, zwieńczone wstrętem do gry.

Przez ten czas średnio śledziłem, co się dzieje na świecie i w krajowej polityce. Jak tak wróciłem, poczytałem kolejne wrzutki partyjne, bieda dziennikarstwo (stąd biedni, wymęczeni stażyści), i kurwa to wszystko sprawia wrażenie bycia tak samo realnego jak ten świat z giereczki.

Jakby kto pytał – zacząłem astrologiem, dobiłem do 60 inta, znudziłem się, pobujałem się z str/int z wielkim młotem, potem rozbiłem na faith/int i ze Sword of Night and Flame i Blasphemous Blade dobiłem do zakończenia. Malenia najlepszy boss, Elden Beast nudy. Pierwsze 30 h gry miodzio, potem ciągły recykling wrogów męczy. Ale dzięki ER w końcu nauczyłem się grać w soulsy (mimo, że przeszedłem pierwsze Dark Souls) i teraz nadrabiam dwójkę.

Subscribe
Notify of
guest

0 Comments
Oldest
Newest Most Voted

Czy pozwalasz na gromadzenie ciasteczek?

View more
Ciastkowe ustawienia
Akceptuj wszystko
Odmów wszystkiego
Ciasteczkowe polityki
Polityka ciastkowa
Cookie name Active

Ciasteczka służą do śledzenia Cię w Internecie. Bywają użyteczne do zapamiętywania ustawień na stronach, czy liczenia wyświetleń, ale weź Mordo, na miłość boską, odmawiaj jak leci. Jebać sprzedawczyków danych. To jak? Namówiłem?

Save settings