Historia Żóla Bycia cz. 8
To był pierwszy komiks wykonany w innym programie graficznym. Porzuciłem Photoshopa, żeby się przesiąść na Clip Studio Paint Ex (dawniej znany jako Manga Studio). Jeżeli ktoś się zastanawia, jaki program wybrać, to CSP jest to najlepszą opcją pod rysunek digitalowy, bo został właśnie stworzony do tego celu i to widać. Najważniejszą przewagą nad PS jest cena. Obecnie nawet bardziej niż kiedyś, gdy Adobe się bawi w abonamenty, za CSP płacisz raz i często mają zniżki (jedynie w wersji na ipada jest abonament, ale tam Procreate nie ma sobie równych). Trochę bardziej można było pobawić się czułością i nachyleniem pena na tablecie, ale brakowało mi wprawy. Ten komiks był sprawdzeniem możliwości programu. Można dużo.
Ale schemat działania i warstwy miałem ustawione tak samo jak w photoshopie, tylko miałem inne, bardziej „tuszowe” pędzle. Był jednak progres, zacząłem robić szkice i dopiero na nich na oddzielnej warstwie ostateczny rysunek. Oto szkic:
Może się wydawać, że to niewiele zmienia, ale robi wielką różnicę dla kompozycji i pewności kreski. Szkice są najważniejsze!
Rozgość się!
Czułem się obleśnie, prowadząc obleśny styl życia, ale też czasami było mi z tym dobrze. To jest taki moment. W buteleczce jest 1/100, najlepsze lekkie piwerko.