Odpowiedz sobie!
Świąteczny czas. Straszny czas. Gdy z jakiegoś z dupy powodu konserwy próbują kalkować amerykańskie „War on Christmas” w Polsce. Gdy w socjalach każde „Wesołych Świąt!” musi mieć pod sobą wkurwione „Jakich świąt? Powiedz!” Do tego zawsze musi dojść w gratisie oburz, jak to ateiści obchodzą katolickie święto? Nie będę tu wyjaśniać oczywistości o przejmowaniu pogańskich świąt itp. Jestem ateistycznym fanem Bożego Narodzenia i chciałem sobie się trochę pobawić symboliką hermetyzmu, która pasuje ze swoją wizją uniwersalnej mistycznej Prawdy, z której wszystkie religie mogą sobie czerpać na swój sposób. I ja też chcę. Z tymi wszystkim barankami, jezuskami, siankami i całym inwentarzem symboliki opisującej nadzieję, że po ciemności nastanie światłość.
https://www.youtube.com/watch?v=7hDxijtKgtQ to też polecam