Zapodaj prawdę!
Nie lubię wracać po dłuższej przerwie. Powstają wtedy w głowie pewne oczekiwania, jakie to zajebiste dzieło trzeba ugotować. Pomyślałem, że mogę zrobić coś o małych kroczkach i małym stworzonku, które by kontrastowało z dużą, pustą przestrzenią w kadrze (może to pomysł na inny raz). Ostatecznie, wybrałem opcję obrzydliwszą xD Trochę nasłuchałem się w podcaście Niezatapialni o tym, w co młodzież gra i czemu Roblox jest defaultową opcją, a reszta gamingu jest traktowana jako „gry klasyczne” dla starych pryków. Btw przeszedłem ostatnio Bloodborne’a na PC i pragnę poinformować Państwa, że emulator działa i działa bardzo dobrze.