Wsłuchaj się!
Takie luźne skojarzenia z klaskaniem jedną dłonią – ten sam dźwięk co przy milczącym krzyku.
P.S. Najgorsza i najbezsensowniejsza tradycja. Co ma symbolizować powolne torturowanie ryb finiszowane nieumiejętnym ubojem? Cud narodzin posmaku mułu w mordzie? Kto to wymyślił i czy w ogóle testował na grupach kontrolnych?