Trzymaj kciuki!
Chciałbym zadeklarować, że nie jestem stupkarzem. Tylko czasami, jak mam nastrój, ok? Nikt też mnie nie bije, ale to nie znaczy, że się nie mogę tego bać. A w gierki to bym cały czas mógł grać, nawet teraz jak to piszę, wolałbym grać, ale co zrobisz.