Skip to main content

Odpłyń hen!

W temacie jednego popularnego blogera pseudonaukowego: To tylko teoria. Typ ma ostrą fiksację na punkcie osób trans (i nie tylko, jeszcze upatrzył sobie osoby z otyłością i chyba ogólnie kobiety są dla niego problemem). Sam blog z słusznego jebania po „doktorach” ziębach, płaskoziemcach i anty-GMO powoli się zmieniał w repostownię memów dla ludzi, którzy swoją samoocenę podnoszą znajomością ciekawostek naukowych i wiedzą z gimnazjum, w porywach do liceum. „Nie wiesz co to monotlenek diwodoru tępy kurwiu? Trzeba mieć 1000 IQ, żeby to zrozumieć.” Naukowe podejście do pomiaru i oceny inteligencji już raczej wykracza poza zakres wiedzy szamaczy takiego kontentu. Na tym etapie odpadłem z obserwowania tego fanpeja, ale później pojawiły się dużo lepsze powody. Typ jest mocno zjebanym transfobem, który stara się tłumaczyć swoje uprzedzenia „wiedzą naukową”. No taką z podręczników do podstawówki. Penis = chłop, cipa = baba. Tak pisali, tak musi być. To, że żyjemy w społeczeństwie, że chromosomy robią szalone rzeczy, że identyfikacja płciowa nie jest sprawą zero-jedynkową – to będziemy ignorować. Bo chłopski rozum i złe wnioski wyciągnięte z jednego wygrzebanego z dupy badania sponsorowanego przez przypadkowo konserwatywne instytucje. Tu można poczytać obszerny debunk tego typa.

Skojarzyło mi się to z zasadami dynamiki Newtona i abstrakcyjnymi wyliczeniami, które się robiło w szkole, gdy jeszcze było za wcześnie, żeby omówić siłę tarcia czy grawitację. Nic tylko z taką wiedzą iść jak Syzyf pod górę z głazem, bo ciało raz wprawione w ruch zapierdala w nieskończoność.

Subscribe
Notify of
guest

0 Comments
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Czy pozwalasz na gromadzenie ciasteczek?

View more
Ciastkowe ustawienia
Akceptuj wszystko
Odmów wszystkiego
Ciasteczkowe polityki
Polityka ciastkowa
Cookie name Active

Ciasteczka służą do śledzenia Cię w Internecie. Bywają użyteczne do zapamiętywania ustawień na stronach, czy liczenia wyświetleń, ale weź Mordo, na miłość boską, odmawiaj jak leci. Jebać sprzedawczyków danych. To jak? Namówiłem?

Save settings