Nie spuszczaj maleństwa z oczu
Jebłem się. Pojebałem blogi. To ewidentnie był komiks na Udław się wuju, ale przez przypadek wylądował na Żólu. Ku memu wielkiemu zaskoczeniu, spadł z facebooka. Ogólnie chodzi o podkreślenie, jak pojebane jest oznaczanie początku życia od momentu poczęcia. Creampie jest już dzieckiem? Ok, gościu. Trochę dziwne, gościu. Po drodze jeszcze będzie milion okazji, żeby nie było z tego dziecka, ale ok. Jak sobie chcesz. Tylko nie waż się walić konia pod filmy z małymi dziećmi w formie płynnej!