Zostaw! Nie czytaj!
Soon. Żeby dzidzio nie było smutne przez wiedzę o nieuchronności pierdolnika klimatycznego, koszmarze bezsensownej egzystencji, historii która lubi się powtarzać i masę dołującej w chuj prozy, dzielny tata odpowiedzialnie odcina dostęp do tej zarazy mózgu przekazywanej drukiem. Trochę trąci pierdoleniem, że głupi ludzie są szczęśliwi. Ale to pierdolenie jest.
Myślałam, że to bardziej tak ze współczuciem, że chce tego bobo chronić, mimo że naokoło już nastała apokalipsa. Interesting!