Zainspirowane konceptem mikrodozowania laktozy, coby się nie posrać.

Każda jesień daje rozkminę, czy to już, czy trzeba skoczyć do psychiatry po dragi, czy to dlatego ciężko rano wstać? Czemu nie bawi nic? W sumie już wiem, że mam predyspozycje do sezonowej depresji i powoli z każdym dniem zakładam, że jest coraz bliżej, krok po kroczku, najpiękniejsza w całym roczku!

Subscribe
Notify of
guest

0 Comments
Oldest
Newest Most Voted

Czy pozwalasz na gromadzenie ciasteczek?

View more
Ciastkowe ustawienia
Akceptuj wszystko
Odmów wszystkiego
Ciasteczkowe polityki
Polityka ciastkowa
Cookie name Active

Ciasteczka służą do śledzenia Cię w Internecie. Bywają użyteczne do zapamiętywania ustawień na stronach, czy liczenia wyświetleń, ale weź Mordo, na miłość boską, odmawiaj jak leci. Jebać sprzedawczyków danych. To jak? Namówiłem?

Save settings