Dojedź całą noc!

Ot takie moje próby z poezją. Tytuł to fragment I Drove All Night Roya Orbisona. Korzystając z okazji – co tam się kurwa dzieje w tym tekście? Typ nie zadzwonił, tylko jedzie kurwa całą noc, krocze zapocone od motora, wpada do laski i mówi „Ej kurwa, jechałem całą noc. Należy mi się seks w nagrodę”. Co za pojebana akcja.

Subscribe
Notify of
guest

0 Comments
Oldest
Newest Most Voted

Czy pozwalasz na gromadzenie ciasteczek?

View more
Ciastkowe ustawienia
Akceptuj wszystko
Odmów wszystkiego
Ciasteczkowe polityki
Polityka ciastkowa
Cookie name Active

Ciasteczka służą do śledzenia Cię w Internecie. Bywają użyteczne do zapamiętywania ustawień na stronach, czy liczenia wyświetleń, ale weź Mordo, na miłość boską, odmawiaj jak leci. Jebać sprzedawczyków danych. To jak? Namówiłem?

Save settings