Potwierdź sobie!

Ok, to było dziwne i z dupy. Tak jak przy zrzynie z Bena Montero eksperymentowałem z przekazywaniem emocji, tak tutaj chodziło mi o wywołanie emocji u odbiorcy, mocnego dyskomfortu w tym wypadku. Przedstawiony jest tu wzorowy związek z przemocowcem. Inspiracją do tego typu okropieństwa była animacja Psychicpebblesa, która przedstawiała bardzo realistyczny dialog z wizualiami i sytuacją hmmm… mniej przyziemną.

Ach! Bon świąteczny! To miało być przez chwilę metaforą do stosunku pracownik-pracodawca w okresie przedświątecznym – zapierdalaj mocniej, ja cię szanuję, masz bon na święta i wigilię pracowniczą, ale zostań po godzinach, bo mamy taki ruch. Chmurka została, ale sens komiksu jest zupełnie inny. Pomyłki się zdarzają, ok? Ten komiks był robiony z miłością, wiesz?

Subscribe
Notify of
guest

0 Comments
Oldest
Newest Most Voted

Czy pozwalasz na gromadzenie ciasteczek?

View more
Ciastkowe ustawienia
Akceptuj wszystko
Odmów wszystkiego
Ciasteczkowe polityki
Polityka ciastkowa
Cookie name Active

Ciasteczka służą do śledzenia Cię w Internecie. Bywają użyteczne do zapamiętywania ustawień na stronach, czy liczenia wyświetleń, ale weź Mordo, na miłość boską, odmawiaj jak leci. Jebać sprzedawczyków danych. To jak? Namówiłem?

Save settings