Ups! Nie zadręczaj się!
W sumie nie przeglądam tyle sociali, co konsumuję masę youtubowych filmików, nawet w trakcie mycia. Tyle, że mechanizm jest ten sam. Odmóżdżanie pomaga zagłuszyć lęki i całe to pierdolenie w głowie, zwłaszcza jak się jest zmęczonym, wtedy nie muszę myśleć o tym, jak bardzo jestem zmęczony. Wszystko fajne, tylko oglądanie też męczy i odrealnia otaczający świat. I tak to się żyje w tym XXI-wiecznym pierdolniku.