Wołaj tate!
Komiks wg pomysłu mojej dziewczyny. Dad body to ponoć kręcące niektórych ciała tatusiów z brzuszkami. Bodice to gorset, a dadaizm to sobie tu sprawdź.
Tymczasem, oto rozłożenie wszystkich elementów kolażu (bo musisz wiedzieć):
- takiego szkielecioka kiedyś sobie narysowałem
- onomatopeje, które miałem zrobić do Ryśka i Królika
- scenariusz, który napisałem, o Tuptonie – wielkim, zmutowanym jeżu terroryzującym okolicę
- znak komunistów z gry Disco Elysium
- jeden z ulubieńszych komiksów autorstwa Adama Muto, gościa robiącego przy Adventure Time
- ocena Bosaka wg badań ING, więcej pisałem o tym w tym komiksie
- wspaniały mural przedstawiający Inteligencki Żoliborz
- randomowy wycinek antyszczepów
- fragment mojego snu
- fragment Ogrodu Rozkoszy Ziemskich Hieronima Boscha
- fragment stockowego zdjęcia dorzucanego do czasopisma Grafmag
- coś, co znalazłem, szukając obrazka Boneless Chickena z Krowy i Kurczaka
- jakieś stockowe gówno
- lektura obowiązkowa dla potencjalnych samobójców Geo Stone – Suicide and Attempted Suicide: Methods and Consequences, żeby sobie nie zrobić kuku zamiast fik
- nie jestem pewny, opis wartości rynku derywatów?
- reklama, która dzielnie przebiła się przez adblocka
- screen z najlepszego/najgorszego (bo wciąga) clickera Realm Grinder, w jakiego grałem ofc
- wycinek ze zdjęcia z jakiegoś chlania
- fragment mojej magisterki
- fragment jakiegoś mojego scenariusza komiksowego
- wpadłem na kwejka, a tam smutna żaba jpg
- screen z Pro Evolution Soccer 6 (albo 5), lepszej gry potem nie było, bo jeżeli nie można grać w strojach pingwinów, to co to za gra piłkarska ja się pytam
- screen z Battlefield 5, gdzie postrach swoim czołgiem budził Dutch-Hardcore z klanu 420 (bardzo dobra część Bf-a)
- chciałem kiedyś robić fanpage z takimi przeróbkami tuszem na wydrukach z miniaturek z youtube, ale mi się odechciało
- fragment komiksu Rroarra (jedna z większych komiksowych inspiracji, ale bardziej dla serii Udław się wuju), który bardzo mi się podobał, ale gdy się dowiedziałem, że to nawiązanie, to już trochę mniej
- fragment z mojej karty do głosowania