Skip to main content

Spojler

Komiks z okazji zajebania robotą. Zainspirowały mnie też posty na grupce dla księgowych, gdzie każde narzekania na zawał roboty są bagatelizowane i jest pełna normalizacja naparzania nadgodzin. No kurwa nie dziękuję, chcę też pożyć i w przeciwieństwie do zakonu zapierdolu móc dotknąć trawy.

Smok mocno zainspirowany dziełami Juliana Miholicsa. Tytuł komiksu czytamy głosem orkowych peonów z Warcrafta 2.

Subscribe
Notify of
guest

0 Comments
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Czy pozwalasz na gromadzenie ciasteczek?

View more
Ciastkowe ustawienia
Akceptuj wszystko
Odmów wszystkiego
Ciasteczkowe polityki
Polityka ciastkowa
Cookie name Active

Ciasteczka służą do śledzenia Cię w Internecie. Bywają użyteczne do zapamiętywania ustawień na stronach, czy liczenia wyświetleń, ale weź Mordo, na miłość boską, odmawiaj jak leci. Jebać sprzedawczyków danych. To jak? Namówiłem?

Save settings