Spojler
Komiks z okazji zajebania robotą. Zainspirowały mnie też posty na grupce dla księgowych, gdzie każde narzekania na zawał roboty są bagatelizowane i jest pełna normalizacja naparzania nadgodzin. No kurwa nie dziękuję, chcę też pożyć i w przeciwieństwie do zakonu zapierdolu móc dotknąć trawy.
Smok mocno zainspirowany dziełami Juliana Miholicsa. Tytuł komiksu czytamy głosem orkowych peonów z Warcrafta 2.