Otwórz oczy!
Oj to było zainspirowane wspaniałym porównaniem jakiegoś randoma z twittera, które padło w temacie kobiet, które lubią seks i tego, że chłopy przeżywają jak kobita miała wcześniej dużo partnerów:
Typ będzie wizualizował kutasa w puszce coli, byle tylko sprzedać kobiecie poczucie wstydu za seks. Zakładam, że zgodnie z ich rozumowaniem w drugą stronę to nie działa i kutas, który odwiedził 10 puszek coli jest nadal atrakcyjny?
Jeśli chodzi o nawiązania, największym jest scena z They Live, gdzie typ dostaje okulary, które otwierają mu oczy na obcych kontrolujących ziemię. Black brylle, bo nawiązanie do black pilla, pesymistycznej incelowskiej wizji, że jak jesteś brzydki to idź się zabić, bo nie poruchasz. Karuzelę kutasów chyba gdzieś wcześniej objaśniałem, ale są goście, którzy nieironicznie używają takiego określenia. Piękny penis, to od memów z youtuberem SciFunem komplementującym wygląd przyrodzenia odbiorcy. Penisy w samochodowy gaźnik są zainspirowane jakimś gościem, którego kręciły samochody, więc sobie z nimi kopulował. Piesek ma taki opis od starego porzekadła: „rucham psa jak sra”. Sperma w szarlotce była zdaje się w American Pie, ale tylko słyszałem, bo nie widziałem żadnej części. 0 bitches jest z memów podrzucanych takim wybrednym koneserom. A niedomyte zagrożenie mikrobiologiczne jest od zesrania się delikwenta.
To porównanie jest tak głęboko nieprzemyślane. Kto wkłada kutasa do puszki coli? I czy jego wymarzona kobieta jest świeżutka, szczelnie zamknięta, schłodzona aż oszroniona? W sensie… w prosektorium?
Tak, rodzi się wiele pytań, a w poszukiwaniu odpowiedzi trafia się do kutasianej otchłani…