Ucisz chuja!
W tym czasie suchy pierd Jordan Peterson przeżywał okładkę jakiegoś czasopisma, na której była modelka, która nie odpowiadała jego starym nudnym standardom. Jęk był, jakby ktoś mu odebrał największą radość życia, zniszczył dorobek kultury „zachodu” itd. Stara śpiewka, ale związana z konserwatywną tradycją konieczności komentowania przez męskiego konesera każdej kobiety, na którą padnie jego wzrok. Kurwa. Rzygać się chce. Nikogo to nie interesuje, jaki gust ma ten czy tamten fagas z draską w gaciach. Lustro jest w komiksie rozwiązaniem, bo można powiedzieć spójrz na siebie, wyglądasz jak gówno i innych krytykujesz za wygląd. Jak tak myślę, to nie jest rozwiązanie, jest to szybka i uciszająca chuja riposta, ale ma kiepskie założenia. Wyrzeźbiony Adonis będący fizykiem atomowym niepytany też powinien zamknąć mordę na temat wyglądu innych. Kurwa, jakie robaki w głowie ludziom robi patriarchat. Btw dzieci też są nieprzypadkowo, bo wujasy też komentują wygląd dziewczynek, co rodzi nieciekawe implikacje…
Ogólnie komiks nawiązuje do lovecraftowskiego horroru z nieopisanymi przedwiecznymi istotami i tym jak były nazywane.