Zachowaj nadzieję!
Są takie dwa Matczaki, młody raper, stary pisze głupoty w Wyborczej. Młody robił reklamę dla McDonalda, a stary pisał, jak to trzeba pracować 16 godzin dziennie, żeby „coś” osiągnąć w życiu. Chyba 16 godzin pierdzenia w skórzany fotel po bogatych rodzicach. Mamy potem brać takich zaradnych za wzór do naśladowania i cieszyć się, gdy płacą niższe podatki, bo teoria skapywania da nam maciupkim miejsca pracy i lepsze życie. A w dupę sobie wsadźcie taki świat.