Daj wiarę!
Chyba nie było bardziej rzygalnego momentu narodowego w ostatniej dekadzie, jak ten z puszczaniem w publicznej telewizji, w środku dnia, bez cenzury, ustawionego filmiku z ruchaniem konia. Nawet tego nie zdążyli ogarnąć. Co kto rucha. Bo mówili, że to krowa, a na filmie jest koleś, który chciał przekroczyć granicę. Tak jak Żydzi roznosili choroby i zjadali macę z krwi niemowląt, tak ludzie z Bliskiego Wschodu przyjdą ruchać wam krowy i ćpać wasze narkotyki. Kłamstwo w żywe oczy bez zająknięcia, byle wzbudzić pogardę do określonego koloru skóry. Już nawet nie nacji, bo kto bije, nie zadaje pytań, a jego moduł rozpoznawania ras zna dwa kolory: biały i nie biały. Jeżeli tu nie pasuje słowo faszyzm, to ja nie wiem, gdzie ma pasować.