Upewnij się!
Nie no serio, bycie dorosłym oznacza konieczność kupowania i dbania o domową elektronikę, AGD, samochody itp. Każdy jeden zakup wymaga ślęczenia, bo marketingowcy stają na głowie, żeby cię wyruchać i wcisnąć ci bubel, który się zepsuje dzień po okresie gwarancyjnym. Dziękuję panie wolny rynek i panie zrzucanie na klienta odpowiedzialności. Dziękuję panie kurwo.
W lewym dolnym roku jest chujoświnia z tego komiksu.