Szprycuj się!
Więc byłem kłuty drugą dawką moderny. A czas po zaszczepieniu moderną to hehe postmodernizm. Postmodernizm ze swoją słynną dekonstrukcją dzieł, gdzie można za przykład podać Batmana, który zaczynał jako goofy superhero, ale np. taki Miller w The Dark Knight Returns zrobił historię poważną i ociekającą mrokiem. Albo Snyder, który chciał opowiedzieć historię, w której Batman liże cipę, niestety nie udało mu się przekonać cenzorów z DC.
Trójkąt na tatuażu to oczywiście illuminati, którzy szczepieniami wprowadzają New World Order, a na zawieszce jest B.R.O., bo szczepił nas fajny ziomek.