Skip to main content

Daj sobie spokój

Nawiązanie do chyba najlepszej gry tak w ogóle, do Outer Wilds. Rasa obcych nazywała hatchlingami swoje maluchy, szczątki trójokich Nomai walały się w ruinach, a planety tuż za rogiem czekały na eksplorację.

Serio, jest to jedna z lepszych historii przedstawiających ideę pozytywnego nihilizmu w tak skuteczny sposób, osiągalny tylko w formie gry komputerowej. Strach przed śmiercią nie może się równać sile ciekawości świata. Ciężko jest tę filozofię praktykować w prawdziwym świecie, ale gdybym miał pieniążki i spokojny łeb, poszedłbym w to.

Subscribe
Notify of
guest

0 Comments
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
Pokaż wszystkie komentarze

Czy pozwalasz na gromadzenie ciasteczek?

View more
Ciastkowe ustawienia
Akceptuj wszystko
Odmów wszystkiego
Ciasteczkowe polityki
Polityka ciastkowa
Cookie name Active

Ciasteczka służą do śledzenia Cię w Internecie. Bywają użyteczne do zapamiętywania ustawień na stronach, czy liczenia wyświetleń, ale weź Mordo, na miłość boską, odmawiaj jak leci. Jebać sprzedawczyków danych. To jak? Namówiłem?

Save settings