Wybacz uniesienie
Pomimo moich poglądów mocno antynarodowcowych czuję się patriotą w tym sensie, że chciałbym, żeby w Polsce żyło się jak najlepiej. Mało to skomplikowane założenia i dla każdego będą oznaczać coś zupełnie innego. Taki jest sens komiksu, żebym miał prawo do uznawania się za patriotę, bez konieczności przystawiania do szopki narodowo-napuchniętych paradujących parówek. Biało-czerwoną mam klasyczną flagę tyskiego uświęcającą narodowy alkoholizm, który zwykłem kultywować. Na etykietach alkoholu możemy zwyczajowo obcować z historią, zawsze są tam króle, artysty, ale u mnie będzie swojsko: kosynierzy, rżnięcie piłą pana i szkalowanie papieża. „Wytrzyj ryj świnio!” to cytat z bonusu do płyty Tymona Tymańskiego – Wesele. Jest tam humor dosyć niszowy i specyficzny. Kok! Lojad!