Załam się!
Ciągle przeżywałem swój niezaruchany styl życia, jednak nie chciałem się zamieniać w gorzkiego incela. Dlatego też tak tych gości nie trawię i nie trawiłem, za blisko mi do nich było i potrzebowałem tego typu komiksowych zapewnień, że jest inaczej. Wymienione tutaj kompleksy były dosyć realne i często były przeze mnie odczuwalne, choć zwrot wymierzałem zwykle w samego siebie. Najlepiej by było ich nie mieć, ale co zrobisz, jak nic nie zrobisz. Nie pójdę na terapię, spędzę parę miesięcy nad teledyskiem.
Ciekawostka
Kreska wygląda jak gówno, bo miałem złe ustawienia pędzla w Clip Studio Paint bez wpływu nacisku na kreskę. To chyba było specjalnie, bo już wtedy zaczynałem prace nad teledyskiem dla Legendarnego Afrojaxa i tam właśnie takiego używałem, żeby dało się szybciej rysować więcej klatek. W ogóle były same problemy, bo ciągle słabo ogarniałem nowy program, a powinienem już na nim śmigać, żeby udało się zrobić kilkuminutową animację. Ale więcej o całym procesie napiszę w poście z teledyskiem.