Zdejm kapelusz!
No kurde, chodzi o to, że chłopom odjebuje na widok odsłoniętego kobiecego ciała i zachowują się jak napalone zwierzęta, bo nie są w stanie ogarnąć, że ubiór nie oznacza zgody na jakiekolwiek samcze podchody. A z tym romantyzmem trochę przestrzelona sprawa, bo taki gwałt jest mało romantyczny, ale gdy ktoś myśli o sobie, jako romantyku, to jest już troszkę odklejony od rzeczywistości i pojęcia mogą mu się popierdolić. Łatwo o frustracje przy każdym odrzuceniu przez obiekty westchnień, a tu już jesteśmy krok od wpadnięcia w incelozę i wracamy do napalonego wkurwionego zwierzęcia, tyle, że z całą dorobioną ideologią.