Wybacz dekady słabości!
Nawiązuje do wielkich pokładów wyrozumienia i współczucia dla wielkich artystów, którym przytrafia się gwałcenie dzieci. Chodzi o Polańskiego. Nasze urocze środowiska liberalne jak zawsze stają na wysokości zadania w obronie patologii i zapobieżeniu cancelowi. No wiecie, Janda i tym podobne stworzenia artystyczne jęczą o linczowaniu, bo kolega tylko jechał po pijaku, tylko jebał dzieci w dupę. Przyzwolenie na bezkarność wykupywaną pieniądzem, albo geniuszem, kończy się wkurwem zwykłych ludzi i otwieraniem się gilotyny w kieszeni. Zobaczycie kurwa, kiedyś lud powstanie i was wszystkich skurwisynów zresocjalizuje. Będziecie chuje wracać taksówkami z imprez, na których nie będzie dzieci do ruchania. Poza tym, żeby nie było – Polański (prawdopodobnie) nie jest pedofilem, tylko oportunistą, który miał okazję przelecieć dziecko i to zrobił bez oporu.
A kotek jest z mema: