Nie poddawaj się!
W tytule Slava Ukrainie. Sny z lodowatej tajgi – rosyjskie zapędy imperialistyczne, Wielki Inny pojęcie z filozofii, które łapię tyle o ile, w tym kontekście to kwestia budowania swojej tożsamości przez Ukraińców, którzy nie chcą na siebie patrzeć przez pryzmat Rosji (nawet nie tyle kraju, co symbolicznej idei), tylko chcą być odrębnym podmiotem decydującym o sobie, opisującym siebie własnym językiem i wartościami. Psuje soldatów Realem – armia rosyjska była groźna na papierze i w propagandzie, która głosiła, że Ukraina padnie w 3 dni. W rzeczywistości/Realu brakowało amunicji, paliwa, był chaos, dezorganizacja, straty i ruskie czołgi podbierane ukraińskimi traktorami.
Cały myk komiksu polega na nawiązaniu do gry Undertale, gdzie determinacja napełniała bohatera w każdym miejscu zapisu gry, przedstawionym jako świecący punkt. Zazwyczaj wiązało się to z motywującymi opisami typu: „Playfully crinkling through the leaves fills you with determination”. Oddaje ten niezłomny duch człowieka napędzany doświadczaniem życia tu i teraz.
A poza ruskiego niedźwiedzia i słoik nawiązuje do filmiku z internetu, na którym typ siada dupom na słoju i ten mu w środku pęka.